Witam.
Dziś Renek ma wolne, więc nie bedę się rozpisywał.
Wrzucam garść fotografii, leśno-spacerkowo-albumowo-rodzinnych, sprzed kliku tygodni, gdy wiosna ledwo, ledwo budziła się do życia.
Rzecz działa się, jak to nazwały dzieci, w „Srebrnym Lesie”…









I na koniec „bonusik”. Czegóż to dzieci nie wynajdą w lesie : – Ooo, biedna „sarenka” …


Kurcze Wojtek naprawdę śliczne masz te Córy:)
Dzięki. Starałem się:)
Sarenka z takimi zębami ?!?!?!