Ostatnio była piękna słoneczna zima.
Aż chciało się oderwać od komputera i pospacerować z aparatem po lesie…
Niestety, najdłuższe szkło w torbie Wojtka to 85 mm i to na FX.
Za bardzo nie da się tym ptaszków i sarenek podglądać.
Na szczęście wkrótce przybędzie D90 i jakieś 70-200 do kompletu.
Póki co wymarzony nikkor 70-200 f2.8 VR II jest cholernie drogi, ale klika dni temu Sigma zrobiła niespodziankę i pokazała kilka świetnie zapowiadających się szkieł – m.in odpowiednik wspomnianego nikkora
- sigmę 70-200 f2.8 ze stabilizacją.
Na pewno będzie tańszy, oby równie dobry optycznie.
Druga ciekawa nowość, już pod kątem fotografii ślubnej, to jasna i szybka stałka 85mm f1.4
Oby portfel wytrzymał to NOWOŚCI
A wracając do tematu tego wpisu.
Czasem bywa tak, że jakaś „modelka” sama pcha się w kadr:)


ładniutko… a sigiemka ciekawie się zapowiada. pozdrawiam.
ten moment!
wow! świetna klatka!
Przeboskie!!