Jakiś czas temu miałem przyjemność fotografować ślub Basi i Marka.
Cała „akcja”: ślub, wesele i plener, toczyła się w Lublinie.
Zapraszam do oglądania
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Plener w baaardzo „otrzaskanym” lubelskim miejscu, aż cud, że nigdzie w tle nie uchwyciłem innej pary młodej;). Starałem się jednak sfotografować je nieco inaczej niż tradycyjne alejki i rabatki z kwiatkami
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Na sam koniec „alejkowe” ujęcie;) A co! W końcu to …
.jpg)
Gdyby ktoś miał ochotę na więcej to zapraszam TUTAJ

He, he lubelski Botanik. Co wygrałam? Działaj, działaj Wojteczku, ty to potrafisz!
Brawo AGA:) Nagroda do odebrania przy najbliższym spotkaniu;) Pozdrawiam
może to źle zabrzmi…. ale wyszło jak zwykle! czyli WOW
bardzo fajne to pod welonem
Kawał dobrej roboty
Tak bardzo mi się podobają Twoje zdjęcia Wojtku, że nie mogę się doczekać piątku….jeszcze tylko cztery dni….:))))