Archiwum dla Styczeń, 2010

Uwierzycie?
3 noce pod rząd -34C!!!
Takie właśnie temperatury nawiedziły ostatnio wschód kraju.

Zastanawialiście się może, co mieli na myśli autorzy instrukcji sprzętu fotograficznego, pisząc, że sprzęt może działać w temperaturze od 0C do 40C?

Ciekawe skąd by się wzięły piękne zdjęcia zimowe, gdyby wszyscy przestrzegali tego zapisu:) Aczkolwiek temperatury w okolicach -30C to już chyba lekka przesada.

Nic dziwnego, że Wojtek ostatnio nic nie foci. Pewnie aparat ukrył na dnie szafy, przykrył 3 kocami ;) i czeka wiosny;) Chociaż czytałem ostatnio o  twardzielach, którzy w mrozy -20C robili foty i nic złego się nie działo. Może jak zajrzy do tego wątku, to zmieni zdanie na temat fotografowania na dużym mrozie:)

Na szczęście tuż przed siarczystymi mrozami była piękna zimowa pogoda. W sam raz na wypad na łyżwy. Dzieciaki miały w końcu okazję wypróbować gwiazdkowe prezenty:) Jak na początkujących łyżwiarzy to radziły sobie świetnie.

Chociaż nie obyło się bez upadków;)

No i nie mogło zabraknąć wyścigu:)

Z tego co mówi Wojtek, to była piękna zabawa!
Niestety, wszystko co piękne kiedyś się kończy. Dziewczynki się pochorowały. Przyszły mrozy. Teraz zimę mogą oglądać co najwyżej przez zaszronione okna.

Warsztatowe fotki

Styczeń 23, 2010

renek_fotkiHej.

Właśnie dostałem od Wojtka sporo świeżutkich fotek.
Wszystkie zrobione na warsztatach „Repoglamour”  w Krakowie.
Pozowała prześwietna para, zakochana wprost w fotografiach, przynajmniej tak twierdzi Wojtek.
Zresztą, pewnie tak jest, skoro na swój ślub wybrali jedną z najlepszych fotografek w Polsce – Kalinę.
Mimo, że, jak wspomina Wojtek, było dość ciasno, bo czasem dziesięciu fotografów próbowało pracować na raz ;)
to jednak jest co wrzucić na bloga.

Zresztą sami zobaczcie… Pozdrawiam Renek

Ciekawe czy wszystkie pary tak reagują na hasło: „Koniec sesji…” :)

Pierwszy dyplom z fotografii

Styczeń 23, 2010

Całkiem niedawno, 11-12 stycznia, Wojtek pojechał do Krakowa, na swoje pierwsze warsztaty fotograficzne. Uczył się u najlepszych w polskiej fotografii ślubnej: Ani Kaliny Ciesielskiej i Adama Trzcionki. Przywiózł stamtąd nie tylko swój pierwszy dyplom fotograficzny;) ale również sporą dawkę wiedzy praktycznej, zupełnie nowe spojrzenie na  swój biznes ślubny. Opowiada, że takie warsztaty to mega fajnie spędzony czas, w towarzystwie świetnych ludzi. Widać, że jest napakowany mega pozytywną energią! Pewnie będzie mnie zamęczał wrzucaniem ton fotek. Na początek prezentuję jego dyplom ;) renek_dyplom

Renek się zgodził!

Styczeń 19, 2010

renek_laptop

Hej.

Mój blog ma nowego szeryfa. Po wielu prośbach i szantażach (łącznie z użyciem gumki!!) zgodził się nim zostać Renek. Będzie tu pilnował porządku, poustawia fotki, doda parę wpisów. Wszelkie życzenia i zażalenia proszę kierować do Renka.

Ja stąd spadam ;) Zajmę się tym co lubię – fotografowaniem.

Pozdrawiam. Narka!